Przyroda
Pluszcz zwany korduskiem - Cezary Dziuba
Bohaterowie artykułu raczej nie przystają do naszych powszechnych wyobrażeń o ptakach wodnych. Większości osób określenie to kojarzy się raczej z kaczkami, chruścielami lub czaplami. Pluszcze zaś należą do grupy ptaków wróblowych, tej samej, co szpak czy wróbel. Ten liczący 60 rodzin rząd grupuje większość występujących na świecie gatunków ptaków. Wśród nich tylko pluszcze wyróżniają się stałym i nierozerwalnym związaniem ze środowiskiem wodnym, gdzie odbywają lęgi, zdobywają pożywienie i bytują przez cały rok. Można by również rzec, że ich wyjątkowość polega nie tyle na tym, iż są to jedyne w swoim rodzaju wróblowe, ale na tym, że wyraźnie różnią się od innych ptaków, które zwykliśmy nazywać wodnymi.
Zabili go i wrócił - czyli historia Susła moręgowanego w Polsce - Wojciech Lewandowski
Suseł jako swego rodzaju „relikt” dawnego modelu rolnictwa opartego na łąkarstwie i ekstensywnym wykorzystywaniu ziemi zniknął z naszego krajobrazu nie idąc z „duchem czasu” przekształceń w gospodarce rolnej. Obecnie trwa projekt zakładający przywrócenie susła jako trwałego składnika rodzimej fauny. Czy próba ta się powiedzie?
W krainie wygasłych wulkanów - Piotr Woźniak
Przy dobrej widoczności regularny stożek Ostrzycy jest doskonale rozpoznawalny z większości miejsc nawet w Karkonoszach - charakterystyczny kształt pozwala na szybkie zlokalizowanie tego wulkanu. Podobnie z jego szczytu roztacza się wspaniała panorama na Sudety Zachodnie oraz część Przedgórza Sudeckiego, a stoki pokrywa najpiękniejsze gołoborze bazaltowe w naszym kraju.
Klimaksowym stadium roślinności w naszym klimacie jest las. Oznacza to, że jeśli pozostawimy np. nieużytek własnemu losowi, za kilkaset lat będzie na tym miejscu żył las. I będzie tam trwał dopóki nie nastąpi wiatrołom lub pożar i połamie lub spali większości drzew. Na ich miejsce wyrosną jednak następne, startując w wyścigu o światło. Jest to naturalny mechanizm, pozwalający trwać lasowi przez setki lat, aż do drastycznej zmiany klimatu lub wcielenia w życie kolejnego pomysłu człowieka.
Bogini na sudeckich łąkach - Rafał Qba Jakubowski
Dziś mianem Mnemozyne nazwano motyla z rodziny niepylaków. W Polsce niepylaki należą do bardzo rzadkich motyli. "Motyl bogini" w Sudetach ma swoją odmianę, charakteryzującą się grafitowym połyskiem skrzydeł. Jeszcze przed wojną motyl występował w wielu miejscach. Miejsc z biegiem czasu zostawało coraz mniej. Wynika to z faktu, że rośliną w okolicach której się rozwija i na której niepylak Mnemozyne* żeruje, jest kokorycz pusta. Ta z kolei preferuje żyzną glebę na skraju bukowych lasów.
Muflony z doliny Czyżynki - Piotr Woźniak
Muflon, to dziki gatunek owcy rodem wywodzący się z górzystych okolic Korsyki i Sardynii, skąd na początku dwudziestego wieku trafił do Europy Środkowej. W Polsce muflony żyją w Sudetach i Górach Świętokrzyskich. Obecnie stały się nieodłącznym składnikiem rodzimej fauny (w Sudetach żyje ponad 1500 osobników). Choć blisko spokrewniony z owcą, zwierz to czujny, o doskonale wykształconym węchu i słuchu; wzrok odgrywa dużo mniejszą rolę.
Konflikty a wizerunek bobra na przełomie wieków - Paulina Nowik
Konflikty miedzy bobrem a człowiekiem narastały stopniowo od stuleci. Wizerunek bobra zmieniał się w zależności od korzyści lub szkód jakie przynosił on społeczeństwu. Zapisy w starych podaniach i legendach różnią się znacznie od dzisiejszych opisów jego biologii i zachowań i chociaż wiedza ludzka na temat tego gryzonia została pogłębiona, bóbr utracił bezpowrotnie swoją rangę w kulturze wielu narodów, co niewątpliwie wpłynęło na dalsze zaostrzenie konfliktów.
Krogulec - Piotr Woźniak
Krogulec jest ptakiem o bardzo ciekawych obyczajach i chociaż należy do poligamistów, a zatem pary nie pozostają w trwałych związkach, to jednak obserwując rodzinne życie tych drapieżców nikt nie odgadłby, iż samiec każdego roku zakłada gniazdo z nową partnerką. On utrzymuje terytorium lęgowe, a jeśli zginie, obejmuje je któryś z młodocianych samców bez własnego lęgowiska. Każdej wiosny jest też budowane nowe gniazdo, zwykle blisko starego, gdyż, drągowiny, które zamieszkuje odpowiadają mu tylko w pewnym przedziale wiekowym. Później są dla niego zbyt stare oraz przerzedzone, by mogły sprostać krogulca wymaganiom.
